Ponieważ Kominek i Martyna z zebrami nie dają mi zasnąć, przedstawię Wam w końcu nowego członka załogi Projektu Londyn 2014. A to nie byle kto…
Mojego Misiolka znacie głównie ze zdjęć, które robi wzdłuż i wszerz, żeby zobrazować to, co piszę. Ponieważ są to zwykle zdjęcia robione na zamówienie, zwykle nie oddają tego, co Misiolek lubi najbardziej fotografować i pewnie nie są to najciekawsze z jego zdjęć. Poniżej próbka różnych innych – tak dla porównania.
Ale nie samą fotografią Misiolek żyje ;). Otóż od czasu do czasu, jak jesteśmy w rejonie jezior, gdzie pływają żaglówki, Misiolek wpada do sklepu/stoiska z olinkowaniem i kupuje różne kolorowe „sznurki”. Potem z tych sznurków różne cuda wychodzą. Tym razem, Misiolek stworzył linkowego ludzika, który w oka mgnieniu stał się maskotką Projektu Londyn 2014 :). Powitajcie zatem PeeLka 2.14!!!
To jest PeeLek 2.14 o numerze 1. Numer dwa, biały z plecaczkiem powędrował do Śpiącego Guru. PeeLek 2.14 na pewno będzie nam towarzyszył w podróży do Londynu, a pewnie i w inne miejsca. Będą też różne wersje PeeLka 2.14 do wygrania w różnych zabawach Projektu Londyn. Więc wypatrujcie ich
A ja tymczasem wracam do łóżka zastanawiać się nad tym, co mam zrobić z wiedzą, którą dziś objawił Kominek ;).