Projekt Londyn Specials – część druga

Dziś część druga szczególnych chwil w czasie naszej podróży do Londynu śladami znanych bajek. Mam nadzieję, że wczorajsza dawka śmiesznostek spodobała się Wam. Zapraszam na Projekt Londyn Specials – część druga.

Czytaj dalej

Projekt Londyn Specials

Dziś Projekt Londyn „Specials”. Mniej będzie zdjęć. Za to sporo tekstu. To takie różne momenty, które przytrafiły się nam podczas wyprawy do Londynu śladami bajek – i śmieszne i dziwne i o charakterze przygody. Dziś pierwsza część. Gotowi? To startujemy!

Czytaj dalej

Londyn – dzień ostatni

Dziś relacja z ostatniego dnia naszej podróży do Londynu. Oczywiście nie licząc dnia powrotu. Bo to temat na osobny wpis ;). Ale chociaż dzień ostatni, to na pewno nie ostatni wpis dotyczący Londynu. Więc wracajcie jeszcze :).

Czytaj dalej

Wyprawa do Studia Harrego Pottera

Ostatniego dnia przygody – tuż przed „dniem zakupów” nastąpiła kulminacja naszej podróży do Londynu śladami bajek – czyli wyprawa do Studia Harrego Pottera. Wielkie WOW!

Czytaj dalej

Londyn – dzień dwunasty

Czas pędzi i ucieka. Przy końcówce jeszcze bardziej, niż podczas pierwszych dni. Dziś minął już dzień dwunasty naszej podróży do Londynu śladami bajek – niewiarygodne, że to tak szybko leci.

Czytaj dalej

Londyn – dzień jedenasty

Dzień jedenasty naszej wyprawy do Londynu śladami bajek – miał być w całości poświęcony Harremu Potterowi. Ze względu na upały – nieco musieliśmy ograniczyć chodzenie – upał lejący się z nieba nie zachęcał do długich spacerów. Ale coś tam zobaczyliśmy…

Czytaj dalej

Londyn – dzień dziesiąty.

Aż trudno uwierzyć, że to już dzień dziesiąty naszej podróży do Londynu śladami znanych bajek. I już właśnie dziś zaczęliśmy oglądać miejsca związane z ostatnią z bajek… Ale ten czas leci… Ale – od początku

Czytaj dalej

Londyn- dzień dziewiąty

Dzień dziewiąty to chyba najważniejszy dzień naszej londyńskiej przygody. To dzień spotkania z Panem Michaelem Bondem – pomysłodawcą i autorem przygód Misia Paddingtona.

Czytaj dalej

Tower of London

Dziś byliśmy w jednym z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Londynie – w Tower of London. Wszystkim się bardzo podobało, ale najbardziej chyba Księciuniowi. Tak bardzo mu się podobało, że aż miał wielką ochotę tam zamieszkać :). Zresztą – zobaczcie sami – chyba mu się nie dziwicie, prawda?

Czytaj dalej