Jak żyć? To, co najważniejsze

Wczoraj odeszła Ania Przybylska. Aktorka, kobieta, mama trójki dzieci. Młoda, prawie w moim wieku. W takich momentach życie uczy pokory – pokazuje, jak równi jesteśmy wobec śmiertelnych chorób i śmierci – nie ważne, czy jesteś prezydentem, aktorem, urzędnikiem, sprzątaczką…

Czytaj dalej

Pani Premier

No i stało się. Po wielu latach – mamy znów kobietę na stanowisku premiera rządu RP. Jest Pani Premier. Trudno oceniać Panią Premier, skoro dopiero objęła urząd. Mnie samą zaskoczyło kilka nominacji w rządzie, ale najbardziej drażni mnie to, w jaki sposób jest już teraz postrzegana. Bo tak na prawdę dopiero teraz widać, jak wiele szowinizmu w Polsce.

Czytaj dalej

Szkoła moich marzeń

Gdy Ksieciunio dwa lata temu szedł do pierwszej klasy, byłam pełna obaw. Nie tak bardzo bałam się tego, czy da sobie rady. Bardziej obawiałam się tego, że zostanie upchnięty w tory schematycznego myślenia pod rozwiązania według klucza.

Czytaj dalej

Zmiana pracy

No i matka to zrobiła! Zmieniła pracę!!! Z cieplutkiej posady w centralnej administracji rządowej, w której spędziła prawie 12 lat pracy postanowiła wypłynąć na nieznane wody funkcjonowania organizacji pozarządowych. Dlatego to zrobiłam? Skąd ta zmiana?

Czytaj dalej

Nie jestem matką idealną

Nie jestem matką idealną. Ani bliskościową. Nie jestem też nadopiekuńcza, czy patologiczna. Nie wychowuję też moich dzieci bezstresowo. I na pewno nie jestem matką Polką. Jaką matką jestem?

Czytaj dalej

Postanowienie #8 – sprzątanie

Sprzątanie i porządki odkąd urodziły się dzieci, to nie jest moja mocna strona. Wolę miło z nimi spędzić czas, niż przejmować się plamą na podłodze czy kurzem na ramce zdjęcia. Do tej pory porządek w naszym domu ogarniała Pani Basia, ale ponieważ mama teraz pracować będzie w domu, zmieniamy zasady!

Czytaj dalej

10 razy na tak

Wiecie, jest sobie taki fajny chłopczyk, Olek Spadło, ma trzy latka. Jak patrzę na jego zdjęcie, to zupełnie tak, jakbym patrzyła na 3-letniego Księciunia. Tylko włoski Olek ma jaśniejsze i …

Czytaj dalej

O tym, jak Państwo robi rodziców w ciula

Jesteśmy przeciętną rodziną. Dwoje rodziców na etacie, razem może zarabiamy dwie średnie krajowe. Do tego dwoje dzieci – chłopiec i dziewczynka. On już w podstawówce, ona jeszcze w przedszkolu. Co robi Państwo, żeby nam ułatwić życie? NIC!

Czytaj dalej

W zdrowiu i w chorobie

Wreszcie nadszedł ten dzień. Dzień, na który czekałaś odkąd poznałaś bajkę o Królewnie Śnieżce – ślub. I słowa przysięgi: na dobre i na złe, w zdrowiu i w chorobie… Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myśli moje nieuczesane | Tagi: choroba, małżeństwo, miłość, wsparcie | 16 odpowiedzi

Postanowienie #7 – Dziecko na Warsztat

Wiecie już, że rusza II edycja DZIECKA NA WARSZTAT. Będzie to niezłe wyzwanie :). Dodatkowo mam jeszcze pomysł na rozbudowanie projektu.

Czytaj dalej